Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:26, 28 Sty 2007 Temat postu: kawaly o wojsku |
|
|
USA chce wysłać agenta do Rosji na zwiady. Po tygodniu poszukiwań komputer wypisał nazwisko i wzieli delikwenta na przeszkolenie. Miesiąc później poleciał niewidzialnym samolotem nad rosję i wyskoczył ze spadochronu. Wylądowawszy niedaleko małwj wioski poszedł do niej, a tam siedzi staruszka i mówi:
-Ty nie rus!
Agent na to:
-Kak ja nie rus dawajtje wodki.
Babcia przyniosła dwa wiadra wódki i agent wypił. Babcia mówi:
-Ty pijesz kak rus, ale ty nie rus!
-Kak ja nie rus. Dawajtje harmoszku.
Babcia przyniosła harmonijke i agent zaczął grać tańczyć i śpiewać. Babcia mówi:
-Ty pijesz kak rus, ty igrajes kak rus, ale ty nie rus.
-Kak ja nie rus. Dawajtje djewoszki.
No i agent przeleciał babcię, aż jej w głowie zaszumiało. Babcia mówi:
-Nu patrz, ty pijesz kak rus, ty igrajesz kak rus, ty dupczysz kak rus, ale ty nie rus!
-Kak ja nie rus. Pa czjemu??
-Bo ty czornyj!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:27, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Do Waszyngtonu na ważną uroczystość leci samolot z Niemcem, Włochem, Polakiem i Japońcem. w drugim przedziale leci wycieczka do Dysneylandu.
Okazuje się, że jest lekkie przeciążenie trzeba się bozbyć trzech dorosłych osób.
Niemiec wydymał wszystkie blondynki, wypił całe piwo i krzyczy:
- za Niemcyyyyyyyyyy...(skoczył)
Włoch wydymał wszystkie brunetki, wypił całe wino i krzyczy:
- za Włochyyyyyyyyyy...
Polak wypił co się dało wypić, wydymał wszystko co się ruszało i wypchnął Japończyka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:27, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Patrol:
- Stój bo strzelam!
- Stoję!
- Strzelam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:27, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Jedzie Czołg a zanim Matiz czołg mówi ale ten matiz ma płaską dupe. I kto to mówi Czołg z f****ą na czole
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:28, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
do stumilowego lasu idzie dzik! łazi, łamie gałęzie, przeklina,szybko biegnie...aż wali z całej pety w chatke puchatka.puchatkowi aż ze strachu słoiczek z miodem wypadł z rąk.nagle dzik mówi: nie bój sie puchatku,to ja prosiaczek,z wojska wróciłem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:29, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Szeregowy wraca nawalony z przepustki. Patrzy i zastanawia sie czy to idzie pułkownik czy paru pułkowników. W końcu nie majac chwili do stracenia mówi niepewny:
- Czołem obywatelu pułkowniku!!!
A pułkownik na to:
- Czołem kompania!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:30, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
teraz przeniesiemy się o 2 dni w przeszłość i znajdziemy się na koszarach
gdzie dwaj saperzy trenują rozbrajanie bomb.
Szeregowy pyta się kapitana:
- Serrrrrrrrrrrrrrr aaa ccco sssię stttanie jjak ttta bbąba wwwybuchnnie???
Kapitan odpowiada:
- To nic mam następną!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:31, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Do jednostki wojskowej ma przyjechać Generał.
Półkownik mówi do pierwszego szeregowego: Jeżeli zapytają Cię ile lat tu służysz to odpowiesz że 2.
Do drugiego: Jeżeli ciebie zapyta ile masz lat odpowiesz że 21.
Do trzeciego: Jeżeli ciebie zapyta czy rodzice żyją odpowiesz że dzięki Bogu oboje.
Do czwartego: Jezeli ciebie zapyta skąd macie te mundury to odpowiesz że z magazynu.
Na drugi dzień generał przyjeżdża i pyta się pierwszego: Ile macie lat: dwa.
Pyta się drugiego: Ile lat tu służycie: 21.
Pyta się trzeciego: Kto jest głupszy ja czy ty: dzięki Bogu oboje.
Pyta się czwartego: Skąd wzieliście takich debili: Z MAGAZYNU.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:33, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Spotyka kolega kolege.
- sluchaj lepiej sie ozenic czy isc do wojska?
-jak sie ozenisz to masz przesrane a jak pojdziesz do wojska to masz dwie mozliwosci: albo pojdziesz zmywac gary albo pojdziesz na wojne. jesli pojdziesz zmywac gary to masz przesrane a jesli pojdziesz na wojne to masz dwie mozliwosci: albo cie zabija albo przezyjesz. jesli przezyjesz to masz przesrane a jesli cie zbija to masz dwie mozliwosci: albo pochowaja cie pod drzewem lisciastym albo pod drzewem iglastym. jesli pochowaja cie pod drzewem lisciastym to masz przesrane a jesli pochowaja cie pod drzewem iglastym to masz dwie mozliwosci: albo przerobia cie na papier biurowy albo na papier toaletowy. jesli przerobia cie na papier biurowy to masz pzresrane a jesli na papier toaletowy to masz dwie mozliwosci: albo pojdziesz do toalety meskiej albo pojdziesz do toalety damskiej. jesli pojdziesz do toalety meskiej to masz przesrane a jesli pojdziesz do toalety damskiej TO TAK JAK BYS SIE OZENIL!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:35, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Dlaczego faceci we wojsku mają zielone plamki na ubraniach? Dlatego bo ubrania mają zieloną ospe!!;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:35, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
6 czerwca 1944 roku.Alianci desatntują sie we francji.W szybowcu desantowym lieci polak,amerykanin,anglik i rusek.Leca i nagle pilot krzyczy palimy sie poczym bierze spadochron i wyskakuje.Polak patrzy:są 3 spadochrony a ich jest 4.No to polak daje spadachron anglikowi i sru go za dzwi poczym to samo robi z amerykaninem i ruskim.Angik wstaje odpina spadochron i patrzy polak wstaje.Anglik pyta sie polaka-co ty tu robisz,przecie były tylko 3 spadochrony a ben niego byś nie przeżyl? na to polak:masz racje ale rusek z gaśnicą poleciał....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:37, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Podczas wojny Hitler odkręca trujący gaz i zamyka MC Gyvera (bohater filmu MC GAVER) w komorze gazowej w Oświęcimiu .Po paru godzinach Hitler otwiera komore a tam MC GYVER zadowolony mówi do Hitlera:
- Gaz ci się ulatniał ale nie martw się już naprawiłem!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:38, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Pułkownik do majora:
- Jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie Słońca, co nie zdarza się każdego dnia. Niech wszyscy żołnierze wyjdą na plac ćwiczeń, będę im udzielał wyjaśnień. W razie deszczu, ponieważ i tak nic nie będzie widać, prośże zebrać ludzi w sali gimnastycznej. Major do kapitana:
- Na rozkaz pułkownika jutro o godzinie 9:00 rano odbędzie się uroczyste zaćmienie Słońca. Jeśli zajdzie konieczność deszczu, pan pułkownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza się każdego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Na rozkaz pułkownika jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie Słońca. W razie deszczu zaćmienie odbędzie się w sali gimnastycznej, co nie zdarza się każdego dnia.
Porucznik do sierżanta:
Jutro o 9:00 pułkownik zaćmi Słońce na sali gimnastycznej, co nie zdarza się każdego dnia.
Sierżant do kaprala:
- Jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie pułkownika z powodu Słońca. Jeżeli na sali gimnastycznej będzie padał deszcz, co nie zdarza się każdego dnia, zebrać wszystkich na plac ćwiczeń
Dwaj szeregowi pomiędzy sobą:
- Zdaje się, że jutro będzie padał deszcz. Słońce zaćmi pułkownika na sali gimnastycznej. Nie wiadomo dlaczego nie zdarza się to każdego dnia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:38, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Kontrola sanepidu w więźiennej stołówce:
-kontroler : -co to jest to zielone i pomarańczowe?
-pani ze stołówki: -zielony jest metaforą -trudne słowo -szyneczki z Konstaru,
A pomarańczowy jest alegorią -jeszcze trudniejsze słowo -barszczyku ukraińskiego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pawel1985
Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Nie 19:40, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablice?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
- Nowak, kim jesteś w cywilu?
- W cywilu - panie sierżancie - to ja jestem PAN NOWAK.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|